Wełna merynosowa to cudowny materiał, który w wielu aspektach nie został jeszcze pokonany przez syntetyczne materiały, mimo wszelkich starań naukowców. Wełna od specjalnej rasy owiec grzeje, nawet gdy jest wilgotna, co sprawia, że jest idealna na aktywności na świeżym powietrzu.
Chociaż wielu uważa nazwę merino za markę handlową, to nie jest to prawdą. Jest to określenie szczególnej rasy owiec, która pochodzi z północnej Afryki, a przez Hiszpanię trafiła stopniowo do Europy. Wełna merino jest tak delikatna, że już w dawnych czasach była uważana za rzadkość. Na przykład jeszcze w XVIII wieku Hiszpania miała monopol na produkcję tej wełny, a eksport samych owiec był zakazany.
Pomińmy teraz etymologiczny rozwój słowa merino (zresztą źródła różnią się w swoich opiniach na ten temat) i opowiedzmy coś o unikalnych właściwościach tego materiału. Należy do nich przede wszystkim wysoka ciepłota, czyli doskonałe właściwości termoizolacyjne. To jednak nie wszystko.
Odzież merino ogrzewa nawet wtedy, gdy jest wilgotna – to właśnie ta cecha jest niezrównana wśród materiałów syntetycznych. Kiedy wyruszasz na przykład na kilkudniową wędrówkę, możesz przypuszczać, że szybko się spocisz. Chociaż materiał syntetyczny również odprowadza wilgoć od ciała, wełna merino jest w tym nieco bardziej efektywna.
Jeśli na swoje aktywności outdoorowe zdecydujesz się na bieliznę z wełny merino, docenisz jej funkcjonalne właściwości. A mówiąc o bieliźnie, mamy na myśli nie tylko bokserki merino, ale także koszulkę lub getry merino, które od jesieni do wiosny potrafią – jeśli chodzi o funkcjonalność – czynić cuda. Nie zapomnij również o skarpetach merino, ponieważ stopy będą się mocno pocić przy dłuższym marszu, nawet w najlepszych butach trekkingowych.
Wełna merino ma tę zaletę, że jest prawdopodobnie jedynym naturalnym materiałem, który można z powodzeniem wykorzystać jako główną dla wszystkich warstw funkcjonalnej odzieży. Oprócz bielizny możesz zaopatrzyć się również w funkcjonalną koszulkę merino lub bluzę merino na drugą, izolującą warstwę.
Czasami można spotkać się nawet z kurtką merino, która jest dodatkowo odporna na deszcz, podobnie jak czapki, kominiarki i kołnierze. W tych przypadkach jednak zewnętrzna warstwa dla większej odporności na warunki atmosferyczne jest uzupełniona niewielką ilością materiału syntetycznego, na przykład poliamidu.
Chociaż wełna merino pochodzi z południa, jak już sobie powiedzieliśmy, jej unikalne właściwości predysponują ją do wykorzystania raczej w chłodniejszych regionach. Dobrze wie o tym norweska firma Devold, która stopniowo wypracowała sobie pozycję tradycyjnego producenta produktów z wełny merino i niejako przejęła pałeczkę po Hiszpanach.
W niektórych regionach Devold stał się nawet synonimem merino, chociaż nie jest jego jedynym przetwórcą. Firma, której tradycja sięga połowy XIX wieku, początkowo zaczynała z bawełną, ale z czasem zastąpiła ją właśnie wełną merino. Do dziś produkuje odzież na najtrudniejsze wyprawy, na których nie warto iść na kompromisy. Nie rób ich i Ty!




























































