
Książka „NAVZDORY“ to unikalna i wyjątkowa opowieść o weteranie wojennym Petrze Matoušu, żołnierzu z walk w Afganistanie i byłym operatorze 601. Grupy Sił Specjalnych Armii Czech. „NAVZDORY“ to nie tylko książka. To życie i doświadczenie z rąk profesjonalistów. Skorzystajmy z tego szczególnego przywileju i możliwość zajrzenia bliżej na tę życiową misję.
Ta książka powstała we współpracy Petra Matouša i Eduarda Stehlíka, gdzie Petr Matouš był inspiracją, którą Eduard Stehlík przekuł w tę wyjątkową opowieść. Książka w przystępny i profesjonalny sposób, bez upiększeń, przybliża świat, który w innym przypadku pozostałby ukryty.
Ta unikalna opowieść nie mogła otrzymać bardziej wartościowych rekomendacji niż od dwóch wysoko cenionych profesjonalistów i przedstawicieli Republiki Czeskiej, którymi są generalmajor Ing. Karel Řehka – szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Czech, który był dowódcą 601. Grupy Sił Specjalnych i stał na czele Dyrekcji Sił Specjalnych Ministerstwa Obrony, oraz płk. Ing. Michal Koudelka – dyrektor BIS.
„W rękach trzymacie wyjątkową książkę, niezwykłą opowieść opowiedzianą bez ogródek, oczami żołnierza sił specjalnych, oczami chłopaka, który podążał za swoim snem, oczami mężczyzny, który dla swojej ojczyzny i towarzyszy broni nie wahał się ryzykować własnego życia. To opowieść o wspólnocie, której motto brzmi ‚Dum Spiro Spero’, i gdzie, jak autor pisze w książce, ‚wszyscy chcieliśmy być’.”
„601. Grupa Sił Specjalnych była i jest nie tylko w społeczności bezpieczeństwa wielkim pojęciem. Elita wojskowa ozdobiona szeregiem wyjątkowych sukcesów wojskowych w różnych częściach świata. Książka ‚NAVZDORY’ jest jak ta elitarna jednostka. Jest surowa, emocjonalna, uczciwa i prawdziwa.”
„Przez pryzmat historii jednego z żołnierzy tego wyjątkowego ugrupowania odkrywa się przed nami dotąd skryty świat życia wyjątkowych ludzi, w wyjątkowych sytuacjach i z wyjątkowym stosunkiem jednego do drugiego, a wszystko to jest osadzone w autentycznej, głębokiej relacji z krajem, w którym ci wojownicy mieszkają. Na końcu książki czytelnikowi pozostaje uczucie dumy, że wśród nas są ludzie, dla których nie ma rzeczy niemożliwych.”