Do broni zawsze musimy mieć również magazynki. W praktyce jest to urządzenie, które dostarcza broń amunicją – stąd nazwa magazynek. Niestety, zazwyczaj nie wystarczy nam tylko jeden, zwłaszcza w przypadku przeznaczenia wojskowego lub policyjnego. W takich warunkach konieczne będzie nawet dziesięć magazynków do głównej broni, plus dodatkowe do broni zapasowej. Łącznie możemy mieć przy sobie bez problemu 12-15 magazynków. Gdzie je umieścić? Trudno będzie je zmieścić w kieszeniach. W takiej sytuacji doskonale sprawdzą się etui na magazynki.
Takie etui to w dużym uproszczeniu opakowanie na magazynek, które możemy umieścić tak, aby było osiągalne. Problem i typologia są oczywiście znacznie bardziej skomplikowane. Istnieją etui na magazynki pistoletowe, na magazynki do karabinów i pistoletów maszynowych (nawet na karabiny maszynowe, ale te są naprawdę duże). Co mają te magazynki wspólnego? Na przykład przeznaczenie, typ i możliwości zamocowania. Praktycznie nie ma znaczenia, czy to magazynek pistoletowy czy karabinowy, etui są koncepcyjnie takie same. Podobnie jak w przypadku innych etui, można je podzielić na dwie podstawowe grupy – samosciskowe i z klapką.
Powód, dla którego musimy mieć magazynki pod ręką, jest oczywisty – szybkość podczas przeładowywania jest bardzo ważna, czasem wręcz egzystencjalna. Dlatego magazynki muszą być dobrze dostępne przy możliwie najmniejszym oporze. Tak możemy sobie wyobrazić etui samosciskowe. Magazynek jest w nich trzymany przez ścisk. Głębokość tych etui jest subiektywna, inna dla pistoletowych, inna dla karabinowych. Magazynek musi wystawać na tyle, aby można go było chwycić, wyrwać z etui i włożyć do broni. Główną domeną tych etui jest więc szybkość i prostota. Etui z klapką nie są dziś zbyt polecane, mimo że dzięki klapce zabezpieczającej niemal niemożliwa jest utrata magazynku. Klapka jest dodatkowo zabezpieczona na rzep lub szybkozłącze, co zapewnia maksymalne bezpieczeństwo. Niektórym to może odpowiadać, ale będą musieli się przyzwyczaić, że nigdzie nie będą tak szybko przeładowywać, jak osoba z etui samosciskowymi. Na ich obronę warto wspomnieć, że etui z klapką znacznie lepiej odporniają się na zanieczyszczenia w postaci piasku i podobnych. Istnieje również możliwość etui samosciskowego z gumowym zabezpieczeniem. Jest ono w postaci sznurka przeciągniętego przez magazynek. W razie potrzeby wystarczy zdjąć go za pomocą pętelki i można przeładowywać. Dość istotną różnicę stanowi także materiał.
Dwie największe grupy materiałów, z których produkuje się etui, to plastik i tekstylia. Tekstylne etui są przeznaczone do zamocowania na kamizelce taktycznej. Plastikowe etui, z racji swojej nieelastyczności, ograniczałyby ruchliwość, co jest bardzo niewłaściwe. Z drugiej strony plastikowe etui są doskonałe na pasek. Dobrze trzymają magazynek w każdej sytuacji. Jeśli chcemy zamocować etui, muszą być do tego przystosowane. Idealną opcją jest modułowy system, który można używać także jako przeplotkę na pasek. Plastikowe etui częściej wyposażone są w klipsy, które można przymocować zarówno do paska, jak i do modułowego systemu. Tekstylne zazwyczaj mają przeplotki i elementy kompatybilne z systemem Molle/Pals i podobnymi.
Wybór jest prosty. Musimy upewnić się, że etui są kompatybilne z naszymi magazynkami, potem wybrać materiał, a na końcu wygląd i tak dalej. Możemy mieć na przykład etui na magazynki karabinowe, gdzie mieszczą się dwa jedno za drugim lub jeden karabinowy i jeden pistoletowy. Opcji jest naprawdę wiele. Idealnym materiałem jest nylon, a dla plastikowych etui na przykład Kydex®. Mimo wszystko na pierwszym miejscu zawsze jest nasze wygoda i zadowolenie.

















































